Miejsce, z którego może pochodzić wszystko...
poniedziałek, 30 stycznia 2012

Od paru dni mam coraz większą ochotę pobawić się znowu HTML-em. "Znowu?" zapytacie. No tak, mam za sobą taką cztero i pół miesięczną przygodę z pracą jako młodszy programista.

Wyobraźcie sobie kobietę po 30-tce, samouka informatycznego, z wiedzą z czasów informatyki łupanej kamieniem i samodzielnie uzupełnianą tym, co wygrzebie w necie, pierwszy raz w życiu mającą napisać samodzielnie aplikację do rejestratorów czasu pracy. Brzmi zabawnie, zwłaszcza dla oblatanych w temacie. Dla mnie to nie było zabawne. Fakt, baaardzo dużo nauczyłam się w tym czasie o html, css, php, mysql i tym podobnych, ale... No właśnie. Tempo, jakiego wymagano było ponad moje możliwości. Żadnego przewodnika, kogoś kto by podpowiedział. A samemu jak się szuka to często błądzenie we mgle. No i po tych z górką czterech miechach pękłam. Cały zeszły rok nie mogłam patrzeć nawet na kod źródłowy stron :D.

A teraz jakoś mi się tak sam Xampp ściągnął, jakoś tak cms-a zaczęłam szukać i wogóle tak jakoś mnie korci napisać jakiś arkusz css fajny. Spróbować przynajmniej.

Ten, co mam teraz jest "pożyczony" od zdolnej dziewczyny >>http://szablonykatemac.blox.pl<<. Bardzo ładne szablony tworzy i ogólnie jest niesamowicie cierpliwa i pomaga takim jak ja :)

Za jakiś czas, być może będę miała własny, wcale nie gorszy. Jak nie spróbuję to sie nie przekonam :)

Z pozdrowieniami dla kate_mac (mimo, że nie ma pojęcia, kto ja jestem;) :).

Mitenki :D !

Udało mi się jakoś je skończyć. Samo robienie na "okrągło" ściągaczem, to żadna filozofia, ale kciuki? No to już była gimnastyka. Każdy wyszedł oczywiście inaczej, ale są. I teraz już bym inaczej je zrobiła, tzn. ładniej :). W końcu każdy się uczył i od czegoś zaczynał, prawda?

Żeby mitenkom nie było smutno zrobiłam jeszcze opaskę, bo nie cierpię czapek. Chociaż parę lat temu wyprodukowałam ich kilka :), mam je do dziś i jak mróz da czadu, to je przepraszam. Może jutro wrzucę fotki.

W drodze jeszcze "zaczął" się szalik do kompletu i myślę jeszcze o getrach. Jak się rozpędzę, to może zrobię :)

mitenki i opaska

Skręcają się, bo nie blokowane. A co lepsze o blokowaniu robótek dowiedziałam się dopiero niedawno i sama z siebie miałam ubaw :D

sobota, 28 stycznia 2012

Dziś postanowiłam powystawiać na allegro rzeczy, które trzymam tylko dlatego, że żal ich wyrzucić ze względu na bardzo dobry stan, ale są mi już kompletnie nieprzydatne. A to aparat, bo mam już inny, a to myszka, bo mam już inny komputer i ta nie pasuje, a to troszkę drobiazgów, bo ich nie używam, a to torebki... No i tu trafiła się torebka, którą sama uszyłam już jakiś czas temu. Jest śliczna, ale... uszyłam za krótki, jak dla mnie pasek, ja wolę taie długie, żeby się dały przez ramię nosić. Wrzucam fotki, żeby nie było, zostaną chociaż na pamiątkę :). A jakby ktoś chciał looknąć na aukcję to znajdzie ją między innymi aukcjami >>TU<<.

torebkakoleczkopodszewkatorebka przodtorebka tyl

wtorek, 24 stycznia 2012

Od około dwóch lat jesteśmy posiadaczami, a właściwie to mamy zaszczyt dzielić mieszkanko z dwoma kotami. Tak to pewnie z ich punktu widzenia wygląda :). Kto ma lub miał kota, ten wie o co chodzi :).

Z powodu braku drapaczka nasze panny postanowiły zrobić jesień średniowiecza z dwóch puf, które dostaliśmy od rodziny w prezencie na nowe lokum. A że mebli brakowało, to każdy był mile widziany, zwłaszcza coś co mogło służyć do siedzenia i za dodatkową "szafkę".

Niestety po zabiegach upiększających wykonanych kocimi pazurkami pufy zaczęły wyglądać opłakanie. Cieszyłam się jednak, że kićki nie uparły się na nową kanapę :). Wpadłam na pomysł odnowienia tychże pufek oraz zaopatrzenia nasze kocizny przy okazji w drapaki. Do tej pory jakoś nie miałam kiedy tego wprowadzić w życie. Teraz mam nieco czasu, który staram się wykorzystać produktywnie. Dziś druga pufa otrzymała nowy wygląd. Efekt prezentuję:

przed:

pufa przed renowacja

i po "renowacji":

pufy po renowacji

Pufka przerobiona jako pierwsza (ta z lewej) wymaga jeszcze pewnych poprawek, za bardzo widać co jest pod sizalową linką, ale poszła na pierwszy ogień i można powiedzieć, że na niej nauczyłam się jak zrobić drugą, która wyszła zdecydowanie lepiej.

Mam nadzieję, że moje kotki zaakceptują nowe drapaczki. Nawet kawałek sznurka zostawiłam specjalnie jako zabawkę :).

Jeśli kogoś zainteresował pomysł, przedstawiam pokrótce co i jak zrobiłam >>TUTAJ<<.

Do tego pomysłu potrzebne będą:

narzędzia i materiał

  • dwie zmasakrowane przez koty pufy (lub inna ich ilość, zależnie od potrzeby ;)
  • młotek
  • jakieś cążki do wyciągania gwoździków (tu bardziej przecinak :)
  • pistolet tapicerski na zszyfki
  • zapas zszywek
  • śrubokręt (lub wkrętak dla co wrażliwszych na nazewnictwo ;)
  • materiał do wykonania obicia siedziska
  • odpowiedniej długości sizalowa linka (ja potrzebowałam na jedną pufkę 40m!).

Z materiału należy uszyć wg pobranych z pufki wymiarów nowe pokrowce na siedziska, lub jeśli ktoś woli i potrafi, użyć materiału tylko wykrojonego do odpowiednich wymiarów. Z obserwacji jednak twierdzę, że uszyte obicia wyglądają estetyczniej. Poza tym ciężko jest ładnie naciągnąć materiał tak, aby się równomiernie wszystko układało, nie mając żadnego doświadczenia w tej dziedzinie :).

Tu Kudłata Kłaczek vel Maruda testuje pokrowiec. Test zaliczony :)

Pokrowiec i kot

A sizalowa linka wzbudziła zainteresowanie Szajby

linka sizalowa

Teraz po kolei:

bierzemy starą pufę

pufa przed renowacja

rozbieramy na czynniki pierwsze

rozkręcanierozbieranie

Z jednej pufy wyciągnęłam tyle gwoździków !!! gwoździe

Otrzymujemy goły stan do obicia ;)                    do obicia

Sizalową linkę mocujemy gwoździkiem                 mocowanie linki

owijamy pufę linką, napinając ją i przy pierwszych dwóch trzech "okrążeniach" przybijamy linkę na rogach. Kolejne owinięcia oprócz napinania linki nie wymagają przybijania. Trzeba tylko dość ciasno kłaść linkę jeden poziom przy drugim.

owijaniezakończenie

Ostatnie "zwoje" też przybijamy na rogach gwoździkami, aby nam się linka nie rozwinęła :).

Tu zostawiłam kawałek linki na uciechę kociznom.

Czas na siedzisko.

Tak samo jak skrzynkę rozbieramy siedzisko do gołej gąbki

siedzisko przedgąbka

Warto sobie śrubki zostawić wkręcone, pomoże to później przy obijaniu materiałem nie zgubić otworków do przykręcenia zawiasu (w tle resztki tego co kiedyś było obiciem tej pufki :)

Teraz zakładamy przygotowany wcześniej nowy pokrowiec i równomiernie naciągając materiał, przybijamy go do płyty będącej spodem siedziska za pomocą pistoletu na zszywki. Nie jest to trudne, ale nieco wymagające. Materiał musi być napięty tak, aby gąbka nie tworzyła falbanek i wybrzuszeń, a całość prezentowała się w miarę równo :).

Tu zastrajkował aparat, więc pokazuję efekt prawie końcowy

siedzisko nowespód siedziska

Pozostało jedynie przykryć to ładnie materiałem i przykręcić siedzisko do skrzyneczki zawiasem. Żeby równo ułożyć materiał do przykrycia zaprasowałam sobie brzeżki żelazkiem. Tak dało się bezproblemowo ładnie je schować i potraktować zszywkami :)

prasowanieprzybijanie

Teraz tylko skręcamy razem siedzisko i skrzyneczkę do kupy zawiasem i TADAAAM gotowe !!!

odnowione pufy

A zabawka wygląda tak:            zabawka

Dziękuję za obejrzenie, jeśli się komuś przyda ta instrukcja, to się niezmiernie ucieszę.

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Maszyna do szycia zastrajkowała!!!

Na szczęście mój "rycerz" uzbrojony w śrubokręt i inne akcesoria już przywrócił ją do pionu i pokazał jej miejsce w szeregu ;).

Jutro biorę się za pufę. Efekt pokażę :).

środa, 18 stycznia 2012

W dniu dzisiejszym po raz enty założyłam bloga.

Tym razem mam nadzieję, że nie skończy się na pierwszym wpisie ;). A wszystko przez to, że zwolniono mnie z pracy i mam teraz dużo wolnego czasu na realizację wszystkiego, co chciałam zrobić a nie miałam kiedy.

Dlaczego Skątownia? Bo lubię tę odpowiedź na pytanie "Skąd to masz?" :)

Właśnie jestem w trakcie kilku "rękodziełek" domowego użytku i jak tylko skończę to zamieszczę zdjęcia. Postaram się też o kilka zdjęć z procesu tworzenia owych.

To by było na razie tyle :)

Konkursy:



Popieram:


Klauzula własności dóbr intelektualnych

KONTAKT:
mail: hdiriee@gmail.com
GG 5658635
Wygrane:







Wizyty:
Liczniki na strone